Któż nie lubi zupy ogórkowej? Kwaśnej, orzeźwiającej ze słodkim posmakiem śmietany... mmm.
Dlatego może bez zbędnego gadania, od razu bierzmy się do roboty. Zupę ugotowałam na kościach schabowych (heh strasznie nie lubię tego określenia - zupa na kościach, ale to chyba normalne?)
Potrzebne:
gnaty schabowe :) im więcej mięska przy nich tym lepiej - miałam jakieś 40 dag
2 skrzydełka
warzywa: 2 pietruszki, kawałek selera, 2 marchewki, 2 większe ziemniaki
6 - 8 średnich ogórków (kwaśnych, słonych)
ziele angielskie, 3 liście laurowe, pieprz, sól
obowiązkowo koperek - bez niego to nie jest to!
słodka śmietana 18%
słodka śmietana 18%
Do dzieła:
Kości, oczywiście przed włożeniem do garnka należy umyć, skrzydełka również. Zalałam mięso gorącą wodą i na wolnym ogniu gotowałam jakieś 5-7 min. Następnie wylałam tę wodę. Wlałam ponownie do garnka wodę, przykrywając kości. Po 10 min., dodałam warzywa (prócz ziemniaków), przekrojone wzdłuż oraz ziele ang., pieprz i liście laurowe. Całość się gotowała na wolnym ogniu jakieś 40 min. W między czasie należy oczyścić wywar z szumu, który się tworzy na wierzchu.
Ogórki należy zetrzeć na tarce (oczka jarzynowe). Z wywaru wyciągnęłam kości i skrzydełka oraz warzywa. Teraz dodałam ziemniaki pokrojone w kostkę. Obrałam mięso i kilka kawałków wrzuciłam do garnka. Warzywa (nie wszystkie bo byłoby za dużo) też pokroiłam w kostkę i dodałam do wywaru. Całość gotowała się powoli jeszcze jakieś 10 min. Na końcu dodałam ogórki. Ważne aby stopniowo je dodawać, bo może okazać się, że zupa wyjdzie za słona, gdy ogóry będą wręcz przekiszone :)
Ja właśnie miałam mocno kiszone ogórki i okazało się, że zupa wyszła słona... ale nic straconego. Wrzuciłam do garnka całego ziemniaka przekrojonego wzdłuż (oczywiście obranego) po paru min. ziemniak pochłoną nadmiar soli.
Na koniec należy doprawić jeszcze pieprzem, dodałam też trochę magi w płynie i najważniejsze - duuużo koperku!
Ja właśnie miałam mocno kiszone ogórki i okazało się, że zupa wyszła słona... ale nic straconego. Wrzuciłam do garnka całego ziemniaka przekrojonego wzdłuż (oczywiście obranego) po paru min. ziemniak pochłoną nadmiar soli.
Na koniec należy doprawić jeszcze pieprzem, dodałam też trochę magi w płynie i najważniejsze - duuużo koperku!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz