Ogólnie zapiekanki makaronowe są bardzo szybkie w wykonaniu. Ja niestety trochę sobie wydłużyłam przygotowanie tej zapiekanki, ponieważ postanowiłam warzywa podsmażyć na patelni grillowej - ale się opłacało! Zapiekankę przygotowałam z produktów, które miałam w lodówce więc w składzie są podstawowe produkty, które oczywiście można wg uznania zmieniać.
Wykorzystałam:
- 3 różne rodzaje makaronów (same resztki, które zalegały mi w szafce) - w sumie ok 300-350g
- 200g boczku wędzonego
- kawałek kiełbasy szynkowej - ok 100g
- 1 kiełbasę śląską
- 1 średnią cebulę
- 2 czerwoną paprykę
- 2 małe marchewki
- pół dość dużego selera
- dużo świeżej pietruszki
- oraz przyprawy: oregano, papryka słodka, gałka muszkatołowa, sól,
- sos: 2 jajka 150ml śmietanki słodkiej - 12%
Wykonanie:
Zaczęłam od grillowania warzyw. Marchewkę oczywiście obrałam, następnie pokroiłam je w talarki o grubości ok. 1 cm. Ułożyłam talarki na patelni i grillowałam je z jednej strony aż widoczne były złote prążki. Później przewracałam je na drugą stronę. Tak samo postąpiłam z selerem pokrojonym w słupki oraz papryką. W między czasie gotował się makaron - powinien być ugotowany aldente.
Boczek, kiełbasę szynkową oraz kiełbasę śląską podsmażyłam na patelni. Następnie przełożyłam wędliny do garnka z ugotowanym już makaronem i dokładnie wymieszałam. Cebulkę drobno pokroiłam i podsmażyłam na patelni po wędlinach - również dodałam ją do makaronu.
Kolejne składniki, które wymieszałam z makaronem to:
- oregano - dużo oregano
- natkę pietruszki - również łodyżki drobno pokroiłam, dzięki niej zapiekanka była bardzo aromatyczna
- sól
- papryka słodka
Makaron wyłożyłam do ceramicznej formy. Na wierzch ułożyłam grillowane warzywa, a całość zalałam jeszcze rozkłóconymi jajkami ze śmietanką (przyprawione solą oraz gałką muszkatołową)
Całość piekłam w piekarniku w 170st przez jakieś 20 min - bo już bardzo byłam głodna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz